5/28 Łysica 614 m n.p.m. (Góry Świętokrzyskie)
- Anita Białkowska

- 27 lip 2020
- 1 minut(y) czytania
Pierwszy raz miałam przyjemność być i biegać w Górach Świętokrzyskich i muszę przyznać, że była to dla mnie wycieczka satysfakcjonująca chodź nieco rozczarowująca.
Przyzwyczajona do zdecydowanie wyższych górek czułam się tam nieco dziwnie. Ruszyliśmy czerwonym szlakiem ze Świętej Katarzyny. Zdobycie Łysicy zajęło nam z Krzyśkiem dokładnie 22 minuty, przez co mieliśmy duży niedosyt i postanowiliśmy pobiegać jeszcze wzdłuż czerwonego szlaku. Niestety dla mnie ta trasa okazała się patowa ze względu na solidne zwichnięcie stawu skokowego na piątym kilometrze biegu. Zmusiło mnie to do przemaszerowania dalszej części trasy.
Przede mną półtora tygodnia do długiego wyjazdu, na którym zaplanowałam 8 szczytów KGP, czas który pozostał muszę przepracować na ćwiczeniach rehabilitacyjnych i jeśli dobrze pójdzie to jest szansa, że KGP będę nadal zdobywać biegowo.
Trzymajcie proszę kciuki za moją nogę, może dzięki temu szybciej wrócę do sprawności :)
Tosia też walczy, pamiętacie?
Jeśli zdążyliście zapomnieć to tutaj link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/biegiempokorone
Podsumowując: 8,35 km 1h 46 min 3s (+370m/-370m) (Strava).













Komentarze